Uncategorized

Historia jednego poranka

Dziś rano jak zwykle jechałam samochodem do pracy. Były większe korki niż zazwyczaj, w radio nudy, więc postanowiłam włączyć sobie jakiś wykład TED na telefonie. Pojawiła mi się Leslie Morgan Steiner, w tytule coś o przemocy wobec kobiet. Włączyłam i zaczęłam słuchać: http://www.ted.com/talks/leslie_morgan_steiner_why_domestic_violence_victims_don_t_leave.html

To, co usłyszałam bardzo mnie poruszyło. Zdołowało, załamało, przeraziło, zdusiło we mnie ducha. Po 16 minutach ledwie wyszłam z samochodu. Czułam się jak zbity pies i to uczucie nie chciało długo odejść.

Przekazuję dalej linka, bo tak, jak mówiła Leslie przemoc domowa rozwija się w zaciszu domowego ogniska i żywi się milczeniem, a ja nie mogę sobie wyobrazić jak ktoś może żyć w ciągłym strachu o własne życie i jednocześnie w toksycznej zależności od swojego oprawcy. Nie chcę tego w żaden sposób wspierać. Polecam wysłuchanie tego wystąpienia, choćby po to, by umieć zauważyć drugie dno w pozornie niewinnych zachowaniach, by nie dać się samemu niszczyć i pomóc tym, którzy żyją w nieświadomości lub już w zagrożeniu. Również po to by zbyt łatwo nie oceniać innych.

I jeszcze jedna lekcja z dziś. To, czego słuchamy ma na nas wpływ – na nasze samopoczucie, poczucie własnej wartości, na sposób postrzegania i odbierania świata. Czym w takim razie chciałabym się „karmić” co rano?

Reklamy

Dyskusja

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Podaj swój email jesli chcesz otrzymywać informacje o spotkaniach i warsztatach dla par.

Dołącz do 33 obserwujących.

%d blogerów lubi to: